Mam już swój nowy plan. Oczywiście idealny nie jest, wręcz przeciwnie, zaczynamy z samego rana i kończymy dość późno z 3 razy w tygodniu. A nie lubię wstawać o 5 rano by dojechać na 8 na zajęcia. Ale wszystko się jeszcze krystalizuje więc... będzie lepiej ;).
Wizualizacja:
Nie będę musiała chodzić na specjalizację z rzeźby (ooommmmm)
Uda się wyczyścić piątek i będziemy kończyć o 12 (ooommmm)
Uda się zapełnić 2 3 godzinne przerwy między zajęciami we wtorek (ooommmm)
XD
----------------------------------------
----------------------------------------
+kiss+

klik by zobaczyć większą wersję.
Gary i Rayo.
Trochę posiedziałam nad tą pracą, miałam z nią sporo problemów. Przypadła na jakiś taki okres niezdecydowania i stresu. Męczyłam ją i męczyłam i nie mogłam się zdecydować jak wykończyć, miała w sumie z 4 wersje. Ale z efektu końcowego jestem zadowolona :)
Przedstawia pewną scenkę z historii "ParadoX"
Rayo jest małą baleriną i tego dnia był jej pierwszy występ dla większej publiczności w miejskim teatrze. Gary oczywiście jako przyjaciel była tam by ja wesprzeć na widowni. Gdy wracali zrobiło się dość chłodno, więc jako dżentelmen użyczył jej on swojej marynarki, a w zamian dostał... całusa.
Jest to początek mojego ulubionego wątku całej histori, początek uczucia jakie powoli zacznie sie rodzić między nimi.
Znajomy gdy mu pokazałam jedną z wcześniejszych wersji tej pracy skomentował to tak:
-Ona jest taka mała że wygląda to trochę jak "związek na granicy legalności".
To najtrafniejszy komentarz jaki mogłam usłyszeć... bo to jest "związek na granicy legalności", ona ma 14 lat on zaś 26. Oboje doskonale zdaja sobie sprawę z faktu że nie powinni być ze sobą.
O ile Garemu naprawdę trudno jest się pogodzić z uczuciami i stara się trzymać na dystans, o tyle Rayo jest bardziej otwarta, nie narzuca się, ale równiez nie ukrywa co czuje, być może przeczuwa że nie mają zbyt wiele czasu...
Chcialam ukazać tego typu związek, być może, jak najbardziej naturalnie, jak jest w stanie zdarzyć się w rzeczywistości, nie zaś jak możemy zaobserwować w wielu magach, gdzie najczęściej jest to potraktowane tak jakby było to coś najbardziej poprawnego i akceptowanego przez społeczeństwo.
Prawo prawem, ale to prawdziwa miłość.
----------------------------------------
----------------------------------------
Coś starszego:

Gary i Rayo.
Dość stara praca, jedna z pierwszych gdzie namalowalam tych dwoje razem i to w takim ujęciu ;)
----------------------------------------
----------------------------------------
W.I.P.
mam już tak wiele pomysłów na nowe prace, zaraz biorę się za szkice XD:
-coś na hallowyn
-kilka czarno białych prac z serii "ParadoX"
-projekty linorytów bądź ewentualnie sitodruków bo chwilowo nie wiem jeszcze co w tym roku mamy w planach na zajęciach, a nie wiadomo czy nadprogramowo znajdę czas, ale mimo wszystko wolałabym podługać w linoleum ;)